niedziela, 14 sierpnia 2011

Męski punkt widzenia

Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad konceptem wykorzystania pięknych zdjęć, które mój mąż zrobił mi z okazji imienin. Sesja była fantastyczna - klimatyczne wnętrza dawnego centrum konferencyjnego totalnie w stylu Almi Decor, pyszna kolacja, whiskey z lodem, sączący się z radioodbiornika jazzowy klimat. Nic dziwnego, że zdjęcia naprawdę się udały. Jednak totalnie nie miałam pomysłu na ich pokazanie. Do czasu.

W zeszłym tygodniu zobaczyłam pracę mojego kolegi Maćka "Księżniczka na ziarnku grochu". Jest to jego interpretacja baśniowej postaci delikatnej królewny, która leżąc na stercie materacy i poduch wyczuła pod nimi uwierające ziarenko grochu...Królewna jak się patrzy. Imieninowa sesja zdjęciowa mojego męża natychmiast skojarzyła mi się z tym obrazem.


Nie wiem skąd Maciek czerpał inspirację do tej punkowo-królewskiej stylizacji, ale falbanista kiecka, cienkie pończoszki, mega pierścień, sterczący czub na głowie i rockendrollowe tatuaże, zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Jeśli pomysł "wyjął"  z szafy swojej ukochanej, to ja chcę tę szafę! Wyczucie stylu na 5.

Od razu poszperałam i znalazłam kilka inspiracji, których przewrotne zestawienie natychmiast poprawiło mi humor.


Skóra Balmain (warto mieć marzenia:), t-shirt z sieci, botki Laboutin (w kóncu ma być po królewsku), spódnica H&M, opaska z sieci, bransoleta Beamon
To Królewna mojej interpretacji, ale zainspirowana totalnie grafiką Maćka.
Ciekawe, że męski punkt widzenia czasami jest zaskakująco trafny :-)

A poniżej rzeczona sesja zdjęciowa - Księżniczka na ziarnku grochu w obiektywie Piotra K, opatrzona komentarzem mego autorstwa. Wyszło po królewsku, nieprawdaż?



Śpię, śpię, ale ten cholerny strączek pod materacami strasznie uwiera. Doprawdy, kto w dzisiejszych czasach chowa pod materac warzywa? O ryżu pod pierzyną słyszałam, ale żeby groszek?!


O już ranek... Strasznie jestem połamana...W ogóle się nie wyspałam... W krzyżu mnie łupie..


No tak - przecież jestem prawdziwą Królewną!

By the way: kiecka Reserved, buty Deichmann, bransoletkę znacie. Miłego wolnego poniedziałku, wyśpijcie się ;-)

2 komentarze:

  1. bardzo barwnie opisujesz:)

    więc po pierwsze: bardzo podoba mi się ta grafika ze śwpiącą królewną:)

    po drugie: Twoje zdjęcia nie są wcale gorsze:)

    www.chatka-morella.blogspot.com - zapraszam do mnie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję pięknie!Na pewno zajrzę do Twojej Morellowej Chatki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz zostanie zweryfikowany przed opublikowaniem. Usuwam komentarze obraźliwe, opryskliwe i żenujące, licząc na wymianę zdań na poziomie:)