poniedziałek, 15 sierpnia 2011

On and on

Ohh, my, my, my
I'm feelin' high
My money's gone
I'm all alone
To much to see, the world keeps turnin'
Oh what a day, what a day, what a day
 
 
 
Uwielbiam ten głos i jej look... Stąd też mój afrykański klimat odzieżowy... (Nie)stety nie było w zasięgu ani krowy, ani dzieci, ani wesołej czeredki czarnoskórych towarzyszy, wtórujących do rytmu. 
Były natomiast: ukochany fotograf, całkiem fajna ciuchcia, żółty płot z hip-hopowym ornamentem oraz ja + turban. 
Efekt tego połączenia można zobaczyć poniżej:
 

Stylizacja: turban - sh, sukienka ae woman, pasek cropptown, koturny bershka, bransoleta reserved, kolczyki lovely, torba jak poprzednio

4 komentarze:

  1. Wszystko pieknie, zwlaszcza ten turban podkreslajacy twoje sliczne policzki.. no ale kurcze majtki Ci widac!

    OdpowiedzUsuń
  2. haha, wiem i ignoruję ten fakt, ponieważ zdjęcie jest udane:)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz zostanie zweryfikowany przed opublikowaniem. Usuwam komentarze obraźliwe, opryskliwe i żenujące, licząc na wymianę zdań na poziomie:)