sobota, 20 sierpnia 2011

Skrzydło

Zakupiłam ostatnio pewien gadżet za zawrotną sumę kilku złotówek. Jest to złote skrzydło na łańcuchu. Złote czyli tombakowe oczywiście:) Ale nie w tym rzecz. Dawno już chciałam mieć wisior, którym beztrosko będę się obwieszać przy każdej niemalże okazji. No ale potencjał tego niepozornego skrzydełka przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Otóż będę was zasypywać stylizacjami z  jego udziałem, bo po prostu nie mogę się z nim rozstać. Zatem zaczynamy:

Mąż mój, jak na prawdziwego faceta przystało, postanowił kupić mi sukienkę. Ale nic w stylu: wybierz sobie i powiedz mi ile kosztuje, o nie! Sam ją wybrał, zarezerwował, zaciagnął mnie z bolącym uchem na przymiarkę i ... stwierdził, że nie do końca mu się podoba. O zgrozo! Nie dość, że nasze zainteresowania zazębiają się jak puzzle i godzinami potrafimy wymyślać koncepty na nowe zdjęcia, to jeszcze mój mąż ingeruje w mą garderobę z pasją prawdziwego wielbiciela mody (!). Cóż, rzeczonej sukienki nie kupiliśmy, natomiast wypatrzył dla mnie inną - powalającą, koralową, z dużą ilością materiału pięknie układającego się w ruchu. Wyszłam ze sklepu w siódmym niebie i następnego dnia natychmiast przyodziałam ten najprawdziwszy skarb oraz moje ulubione skrzydło.


Zdjęcia robiliśmy przed i po burzy. Za mną dramatyczne burzowe niebo.









Sukienka: sh KokoRoko styl, buty sh, marynarka Orsay, skrzydło, kolczyki, bransoletki Lovely, torebka allegro (atmosphere)

6 komentarzy:

  1. Cudowne zdjęcia i bardzo ciekawa stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne połączenie sukienki z tym skrzydlatym wisiorem, tylko te buty nie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kwestia wyboru, ja lubię ciężkie buty do lekkich sukienek, delikatne szpileczki są dalece zbyt oczywiste:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie, żadne szpileczki, ale coś mocnego zdecydowanego nawet rockowego, na zdecydowanym obcasie, drapieżnego... Do tych koturn nie mogę się w tym zestawie przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli wniosek jest jeden - ile ludzi tyle pomysłów. I to jest w tym wszystkim najlepsze:) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz zostanie zweryfikowany przed opublikowaniem. Usuwam komentarze obraźliwe, opryskliwe i żenujące, licząc na wymianę zdań na poziomie:)