wtorek, 20 września 2011

Jesienno mi

Wybiegłam dzisiaj rano z domu bez kurtki i od razu dotkliwie poczułam, że to już jesień. Brrr. Koniec z czółenkami i letnimi sukieneczkami. Przyszła pora na płaszcze i botki. Nie żeby mnie to specjalnie martwiło, tym bardziej, że na około wiele ciekawych trendów, ale z żalem odwieszę na tyły szaf zwiewne letnie kreacje.

Co więcej, ta jesienna pogoda przypomina mi o jeszcze jednej ważnej rzeczy - moich nadchodzących okrągłych urodzinach. Tak tak, jeszcze tylko dwa tygodnie dzielą mnie od magicznej daty zamiany dzieścia w dzieści. Okrutne acz prawdziwe. Cóż, obawiam się że w wieku dzieści nie wypada mi już pisać o fatałaszkach i wdzięczyć się do obiektywu, czas się ustatkować i zająć czymś poważnym, jak by powiedziała moja babcia. A ja co ? Zamiast zajmować się docenianymi szeroko  "poważnymi" rzeczami, obwieszam się sztuczną biżuterią i paraduję w 10-centymetrowych obcasach. Ups..

Czy w dzisiejszych czasach należy się naprawdę martwić brakiem poważanego i poważnego zajęcia i hobby oraz trochę innym poglądem na szaro-bure otoczenie? Zastanawiam się od kilku dni. Mam ochotę oprotestować te smutne stereotypy i w celach poprawienia sobie humoru przyodziać czerwone botki na zabójczym obcasie. Od razu będzie weselej. To taki prezent ode mnie dla mnie w tę po-ważną okrągłą rocznicę.


Sukienka Cameiu, botki, Stylowebuty.pl, golf more&more, kamizelka New Yorker, kolczyki decoupage
Co by było jeszcze zabawniej: znalazłam zdjęcia sprzed x lat, ughmmm, to też była jesień, tylko ja jakaś taka inna, hmmm, choć płaszczyk ten sam (Orsay btw).


 hmm, co by tu zjeść na obiad?


 liście? nie.. aż tak nie jestem głodna


no to może inną włoszczyznę?


Hej Ty tam Dżony, idziemy na pizzę?



11 komentarzy:

  1. Wiek nie ma znaczenia, a czerwone botki? Jak najbardziej na TAK!!:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. na szczęście nie ma znaczenia haha:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dżonny mówi helloł! Po 30-tce jest zaje...ście :) Niestandardowe podejście do tematu "życie" i oprotestowywanie stereotypów to Twoja specjalność, której pod żadnym pozorem (zwłaszcza wieku) zmienić Ci nie wolno! Poza tym... zawsze możesz liczyć na support trzydziesto-paro-letniego Dżonnego ;) Ps. a te czerwone botki to absolutny "mast hew" :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ..tego samego doświadczyłam niedawno i od wczoraj jestem chora ale jestem jeszcze nadziei, że przyjdzie do Nas słonko, pięknie wyglądasz na tych zdjęciach.

    jestem takiego samego zdania, nie dajmy się stłamsić szarej rzeczywistości, a buty w kolorze czerwieni są zabójczo piękne i równiez jestem ZA :)

    pozdrawiam, ewsko

    OdpowiedzUsuń
  5. :)))) dzięki to raz, a dwa super że się ze mną zgadzacie!

    OdpowiedzUsuń
  6. tak, musze sobie kupić płaszczyk, po 30 (ja już chlip)..po 27 roku życia kupiłam sobie też płaszczyk, ale w kratkę i wisi...zapodaj trend:)

    OdpowiedzUsuń
  7. stawiam na kolor np.: http://avanti24.pl/moda/p/Plaszcz_Camaieu/157756230/10499 lub też na jakiś fajny detal np. przykróki rękaw jak ten http://avanti24.pl/moda/p/Plaszcz_Pull_Bear/146007187/10499 ; kratka też jest super, szczegolnie pepitka. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. swietne zdjęcia:) wygladasz bardzo tajemniczo;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no kogo ja widzę, siostra wyglądasz pięknie, kwitniesz kochana, pozdrawiam.

    Ps. mam podobny płaszczyk, tylko czerwony i z Zary:))Izka.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz zostanie zweryfikowany przed opublikowaniem. Usuwam komentarze obraźliwe, opryskliwe i żenujące, licząc na wymianę zdań na poziomie:)