Krótko i treściwie:
Proste rozwiązania często okazują się najlepsze.
Bordowa sukienka zalicza się do kategorii "bezpieczeństwo i wygoda" - trochę jak volvo - dobre w swojej klasie. Grzeczna fryzurka, mokasyny i cienki paseczek tylko potwierdzają minimalistyczne zapędy widocznej na fotkach kobitki. A, że ta kobitka to ja, znalazło się też coś, co ten wszechobecny ład trochę przeinacza: torebeczka - futerał na radziecki aparat.
Ku pamięci: przedmioty różnego użytku można wykorzystywać jako gardrobę.
Sukienka: Top secret
Mokasyny: Reserved
Pasek: no idea
Torebka: pchli targ








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Twój komentarz zostanie zweryfikowany przed opublikowaniem. Usuwam komentarze obraźliwe, opryskliwe i żenujące, licząc na wymianę zdań na poziomie:)